Przejdź do treści

LinkedIn kończy z podami i botami. Co teraz?

Dominika Maj
Marketing Manager

LinkedIn właśnie ogłosił, że bierze się za porządki w feedzie! Gyanda, (VP Product LinkedIn), potwierdziła to, co krążyło w kuluarach: automatyczne komentarze i działania typu podom – te wszystkie grupy wzajemnego lajkowania i boty lądują na czarnej liście. Algorytm depriorytetyzuje „Most Relevant” dla sztucznie pompowanych treści. Jeśli siedzisz w takim podzie i myślisz, że to tylko „budujesz zasięgi” i to czas na zderzenie się z rzeczywistością

Dlaczego teraz? Bo platforma chce wrócić do korzeni: autentycznych rozmów, wartościowych insightów i relacji, które nie kończą się na 50 lajkach od botów. W polskim community to już burza – Karol Stróż w swoim poście ironicznie proponuje alternatywy, a dyskusje pod jego wpisem pokazują, że wielu czuje ulgę, ale inni panikują. My w Sharebee widzimy w tym szansę! Szansę na czystszy ekosystem, gdzie Employee Advocacy świeci najjaśniej.

Co dokładnie się zmienia i dlaczego to boli?

🟣 Depriorytetyzacja „Most Relevant”: Jeśli Twój post dostaje lajki z poda, algorytm to wyczuje i schowa go niżej.

🟣 Walka z automatyzacją: Boty komentujące „Super insight!” pod każdym postem? LinkedIn mówi „nie dziękuję”.

🟣 Skutek dla zasięgów: Dane z naszych kampanii pokazują, że autentyczne interakcje (od realnych ludzi) dają 2-3x dłuższy dwell time – czas, który algorytm kocha.

Dlaczego podom i botom mówimy „pa”?

To proste: sztuczny engagement zabija zaufanie. Wyobraź sobie pszczeli ul (w Sharebee wiemy coś o tym ) jeśli pszczoły udają pracę, cały ul pada. LinkedIn chce, by feed był miejscem, gdzie eksperci dzielą się wiedzą, a nie jest po prostu farmą lajków.

Alternatywy: jak budować zasięgi bez skrótów?

Nie panikuj – to okazja, by przejść na wyższy level. Oto nasze quick wins, przetestowane w realnych programach EA:

🟣 Stawiaj na mikro-kontent z value: Zamiast lajków z poda, twórz serie Q&A (jak nasze Monday) – pytania, które prowokują dyskusje. Przykład: „Co myślisz o AI w EB? Podziel się w komentarzu.”

🟣 Employee advocacy na serio: Zachęć zespół do sharowania insightów z codziennej pracy. W naszych pilotach to daje 5x więcej autentycznych interakcji niż boty.

🟣 Kolaboracje i tagi: Współpracuj z influencerami w niszy (nie podami). Taguj ekspertów – realnych, nie fikcyjnych.

🟣 Analizuj dane, nie zgaduj: Używaj LinkedIn Analytics, by widzieć, co działa. W retailu: posty z danymi z raportu (jak Dino czy Pepco) biją rekordy bez żadnego poda.

🟣 Mieszaj formaty: Krótkie video + carousel z wnioskami. Gyanda potwierdza: algorytm lubi różnorodność, ale tylko autentyczną.

Co to oznacza dla Twojej strategii w 2026?

W Sharebee widzimy, że firmy, które inwestują w employee advocacy, wygrywają – nie tylko zasięgami, ale relacjami. Jeśli czujesz spadek, to znak, by przesiąść się na organiczny wzrost.

Dominika Maj
Marketing Manager
Udostępnij:
Newsletter

#ShowMeTheHoney

Praktyczny newsletter dla sprzedaży i marketingu