WEBEENAR Jak mądrze połączyć Employer Branding z Employee Advocacy
Employer Branding i Employee Advocacy – jednym głosem
W świecie, w którym autentyczność staje się najcenniejszą walutą w komunikacji, marki pracodawców coraz częściej zadają sobie pytanie: jak mówić spójnym, ale prawdziwym głosem?
Bo marka pracodawcy ma swój ton, a pracownicy – każdy z nich ma własny.
Dopiero gdy te dwa głosy się spotkają, powstaje historia, której nie da się podrobić.
O tym, jak połączyć działania Employer Brandingu i Employee Advocacy, by wzajemnie się wspierały – opowiedziała podczas naszego webinaru Edyta Sander, Head of Employer Branding Operations w grupie MBE.
EB i EA to nie konkurenci, tylko partnerzy
Jak zauważyła Edyta, w wielu firmach działania Employer Brandingu i Employee Advocacy działają w równoległych torach – czasem się uzupełniają, ale często po prostu mijają.
A przecież powinny grać do jednej bramki.
„Jeśli marka pracodawcy mówi o wartościach, a pracownicy nie potrafią ich przełożyć na własne historie – to znaczy, że między nimi jest luka, którą trzeba wypełnić.” – podkreśliła Edyta.
Employer Branding jest jak orkiestra, która gra utwór marki. Employee Advocacy to soliści, którzy interpretują go po swojemu – z emocją, kontekstem i prawdziwym doświadczeniem.
Dopiero razem tworzą pełne brzmienie.
Gdzie w strategii EB jest miejsce na Employee Advocacy?
Najlepsze programy ambasadorskie nie są dodatkiem do strategii EB – są jej naturalnym rozwinięciem.
Edyta zwróciła uwagę, że programy EA pomagają firmom pokazać to, co trudno uchwycić w kampanii – codzienność, ludzi i autentyczne momenty, które budują zaufanie.
„Employee Advocacy to nie tylko reposty postów firmowych. To sposób, by głos marki został przefiltrowany przez doświadczenia prawdziwych osób.”
Dlatego zamiast tworzyć dwa niezależne światy, warto projektować programy EA, które są częścią strategii komunikacyjnej EB. Wtedy każdy ambasador staje się realnym nośnikiem wizerunku pracodawcy.
Głos pracownika = wiarygodność
To, co w kampanii brzmi jak marketing, w ustach pracownika nabiera wiarygodności.
Edyta zauważyła, że dziś kandydaci ufają bardziej treściom publikowanym przez ludzi niż przez profile firmowe.
Dlatego kluczem jest nie tylko zachęcenie pracowników do dzielenia się treściami, ale też pokazanie im, jak to robić. Jak budować osobistą narrację, jak opowiadać o swojej pracy i jak nie zamienić autentyczności w slogan.
„Autentyczność nie znaczy braku strategii. To przemyślana komunikacja, która nadal ma cel – tylko że oparta na prawdzie.”
Jak połączyć działania EB i EA w praktyce?
Według Edyty Sander, skuteczne połączenie tych obszarów wymaga trzech rzeczy
🟡 Wspólnego planowania. Zespoły EB i komunikacji wewnętrznej powinny projektować treści z myślą o pracownikach – nie po fakcie, ale już na etapie planu.
🟡 Danych i słuchania. Analiza tego, co działa (i dla kogo), pozwala mądrzej zarządzać głosem marki.
🟡Zaufania. Jeśli chcesz, by ambasadorzy mówili w Twoim imieniu, musisz dać im przestrzeń i narzędzia.
„Nie kontrola, tylko kierunek – to wyróżnia dojrzałe organizacje w podejściu do Employee Advocacy.”
Kiedy EB i EA grają jednym głosem
Połączenie tych dwóch obszarów to nie tylko większy zasięg i zaangażowanie. To spójna opowieść o firmie, która potrafi słuchać i pozwala mówić swoim ludziom.
Edyta zakończyła spotkanie jednym zdaniem, które doskonale podsumowuje webinar:
„Marka pracodawcy może mieć świetną strategię, ale dopiero ludzie nadają jej sens.”


