Czas czytania: 9 minut

Czym są hashtagi? Czy warto je stosować i jak to robić skutecznie? Gdzie się dodaje hashtagi oraz jak sprawdzić ile osób śledzi dany hasthtag? Sprawdź te i inne informacje, które warto znać stosując hashtagi.

Pierwsze hashtagi na LinkedIn pojawiły się w okolicach 2010 roku pod nazwą „signal”. Ponieważ jednak nikt ich nie używał, zostały wycofane kilka lat później. Wróciły stosunkowo niedawno bo w lutym 2017 roku na mobile oraz w lipcu 2018 na desktop. Z naszego doświadczenia wynika, że są całkiem praktycznym narzędziem zarówno w postach, jak i przy prowadzeniu stron firmowych.

Po co w ogóle stosować hashtagi?

Wstawiając hashtag w swoim poście możesz zwiększyć jego zasięg. Np. dodając hashtag #marketing na końcu swojego posta, zwiększacie szanse na dotarcie do obserwujących go osób – 19 mln osób! Przy zyskaniu popularności przez dany post, wzrasta prawdopodobieństwo, że pojawi się on obserwującym w sekcji powiadomienia. Poniżej przykład dla hashtag’u #motivation

Czy zatem warto wrzucać jak najwięcej hashtagów?

LinkedIn radzi by używać nie więcej niż 3 hashtagów w poście oraz nie kierować się ilością obserwujących, lecz precyzyjnym dopasowaniem do opisywanego tematu. Czyli w przypadku tego tekstu publikacja w poście powinna zawierać hashtag #SocialSellieng (17 tys. obserwujących) lub #LinkedIn (82 tys.).

Zatem jeśli mamy do dyspozycji 3 hashtagi na post powstaje pytanie - jakich użyć? Czy jeśli promujemy własne wstawiać je do posta, czy raczej wybierać te najbardziej popularne? Eksperci polecają użycie 1 własnego hashtaga + 2 popularnych do zwiększenia zasięgu, ale dobrze dopasowanych do publikowanej treści.

Gdzie dodaje się hashtagi?

Wstawia się je bezpośrednio w poście. LinkedIn zaleca ich dodanie, by odpowiednio sprecyzować grupę odbiorców.

Jak sprawdzić ile osób śledzi dany hashtag?

Wystarczy, że wpiszecie go w wyszukiwarkę, która zwróci Wam w wynikach wyszukiwania liczbę followersów. Np. #socialselling ma ponad 17 tys. obserwujących.

Ciekawostka

Jeśli osoby będące częścią Twojej sieci, śledzą ten sam hashtag co Ty i użyjesz go w poście, dostajesz dodatkowe wzmocnienie od Linkedin.

Wyszukiwanie treści po hashtagach

Kolejną funkcją hashtagów jest możliwość wyszukiwania interesujących nas treści poprzez wpisanie słów kluczowych. Możemy wpisać na przykład #socialselling lub szukać posty po nazwach firm np. #Sharebee, wtedy LinkedIn wyświetli nam treści zawierające i powiązane przez hashtag z danym tematem.

Oczywiście LinkedIn nie jest zainteresowany tym, byśmy znali liczbę obserwujących hashtagów - prawdopodobnie dlatego by nie skupiać się wyłącznie na tych generujących największe zasięgi - dlatego nie publikuje takich rankingów. Wchodzenie na każdy hashtag by sprawdzić jego zasięg byłoby trochę czasochłonne i uciążliwe. Na szczęście Andy Foote podzielił się z nami listą opracowaną w lipcu 2019 roku, którą możecie zobaczyć poniżej.

Case study

Jeden z naszych klientów na profilu firmowym liczącym 465 obserwujących wygenerował rekordowy zasięg jednego posta - 18 636 wyświetleń. Właśnie dzięki dodaniu w treści właściwego hashtaga.

Mamy nadzieję, że zachęciliśmy Was do stosowania hashtagów.

Na koniec, szczególnej uwadze polecamy dwa nasze hashtagi do obserwowania:

#beeUpdated – pod tym hashtagiem publikujemy nowości związane z Linkedin

#ShowMeTheHoney – z kolei tutaj dzielimy się ciekawymi informacjami o Employee Advocacy i Social Sellingu.

O Autorze
Marcin Sokołowski
CEO, Sharebee
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Inne artykuły tego autora

Drukuj   E-mail