LinkedIn, który w końcu zaczął mieć sens – Wojtek Jumbrych, Sharebee Linking Fest 2026
„Od jestem na LinkedInie do wiem, po co chcę tu być„.
„Totalne zero na start.” Tak Wojtek Jumbrych opisał swój punkt wyjścia na LinkedIn. Żadnych postów, żadnej sieci kontaktów, żadnego pomysłu na siebie. A jednak kilkanaście miesięcy później stanął na scenie Sharebee Linking Fest 2026 jako ambasador Banku Pekao S.A. z cyklem 140 regularnych ciekawostek z Excela i rosnącą społecznością.
Co się wydarzyło pomiędzy? Trzy odkrycia i jeden konkretny dzień, który wszystko zmienił.
Spis treści
Jeden dzień, który zmienił wszystko
Wojtek Jumbrych trafił na ósmą edycję konferencji LinkedIn Local Virtual bez konkretnego planu. Jak sam przyznał:
Trafiłem trochę z ciekawości, nie licząc specjalnie na nic poza miło spędzonym czasem i dobrą kawą.
Poza kawą wyszedł z konferencji z czymś znacznie ważniejszym. Z bardzo konkretnym pomysłem na siebie. Pomysłem, który następnie konsekwentnie realizował, a który finalnie zaprowadził go na scenę Sharebee Linking Fest 2026.
To, co wydarzyło się podczas tej konferencji, Wojtek opisuje przez pryzmat trzech odkryć. Żadne z nich nie jest skomplikowane, ale każde z nich zmieniło jego podejście do LinkedIn i każde może zmienić Twoje.
Odkrycie pierwsze: pisz o tym, w czym jesteś dobry
Pierwsze odkrycie Wojtek zawdzięcza rozmowie z Bartkiem Ziemiańskim, który podczas LinkedIn Local Virtual pomagał uczestnikom udoskonalić ich profile.
Bartek przejrzał profil Wojtka, porozmawiał z nim chwilę o tym, czym zajmuje się na co dzień i wtedy padł temat Excela. I zamiast powiedzieć „zajmujesz się Excelem, pisz o Excelu”, Bartek zrobił coś znacznie cenniejszego
Bartek podzielił swoim przemyśleniem, że sam pracując w Excelu łapie się czasami na tym, że nie zawsze wie, przygotowując jakiś ambitniejszy wykres, z jakiego typu wykresu powinien skorzystać, który najlepiej odda to, co wynika z danych, i że o czymś takim sam bardzo chętnie na LinkedIn by poczytał.
To pozornie drobne zdanie zmieniło wszystko. Bartek nie powiedział Wojtkowi co robić. Pokazał mu konkretną potrzebę i zasygnalizował, że dla tego rodzaju wiedzy widzi miejsce na LinkedIn. To zapaliło nad głową Wojtka tę kultową żaróweczkę.
Przestałem szukać tematów, a skoncentrowałem się na tym, czym zajmuję się na co dzień i może zabrzmi to trochę nieskromnie, w czym po prostu jestem dobry.
To odkrycie uderza w bardzo powszechny problem – niedocenianie własnej wiedzy
Często mamy tak, że nie doceniamy tego, co umiemy. Jeżeli coś wydaje nam się oczywiste, to zakładamy, że jest oczywiste dla wszystkich innych. Jeżeli coś nam zajmuje kilka minut, to przyjmujemy, że jest to zbyt proste, żeby o tym mówić, a co dopiero pisać. Tymczasem często okazuje się, że jest zupełnie odwrotnie.
W ten sposób narodził się cykl „Czy wiesz, że” – seria cotygodniowych ciekawostek ze świata Excela i Windowsa. Pierwszy post Wojtek opublikował w nieco ponad tydzień po konferencji. Do momentu wystąpienia na SLF 2026 opublikował ich 140.
Cykl ma też głębszy sens, który Wojtek podkreślił wprost:
Ten cykl, jak żaden inny, a mam ich kilka, przypomina mi o tym, że na LinkedIn naprawdę nie chodzi o to, żeby być ekspertem od wszystkiego. W zupełności wystarczy, jeżeli będziemy przydatni w czymś konkretnym.
Odkrycie drugie: networking jako odkrycie towarzyskie
Wiedząc już o czym chce pisać, nadal nie wiedział do kogo i w jaki sposób. Odpowiedź przyniosło drugie odkrycie: networking.
Wojtek przyznał, że networking – w takim świadomym wymiarze – poznał właśnie na LinkedIn Local Virtual i, że stał się on, jak sam określił, jego „odkryciem towarzyskim ostatnich lat”.
Co networking wniósł do jego działalności na LinkedIn? Kilka konkretnych rzeczy.
Po pierwsze – pomógł w pisaniu na samym początku:
Przestałem pisać w próżnię, a zacząłem koncentrować się w tekstach przygotowywanych na dla konkretnych osób, które poznawałem na różnego rodzaju wydarzeniach.
Po drugie – pomógł z szukaniem tematów:
Coraz rzadziej musiałem ich szukać, a coraz częściej one pojawiały się w rozmowach, czy bezpośrednio na spotkaniach, a później na LinkedIn w komentarzach czy w wiadomościach prywatnych.
Ale najważniejszą rzeczą, którą networking wniósł do życia Wojtka, było odkrycie tego, co dzieje się wewnątrz organizacji, w której pracuje:
Pokazał mi jak dużo fantastycznych inicjatyw dzieje się u nas w banku, w ile fantastycznych projektów angażują się czasami w pracy, ale bardzo często po pracy, moi współpracownicy. I to był dla mnie zdecydowanie taki moment, kiedy ja poczułem, że ja nie chcę już o tym tylko pisać, a chciałbym brać w tym udział i być tego częścią.
To był też moment, w którym Wojtek przestał postrzegać siebie jako „ambasadora na LinkedIn” i poczuł się pełnowartościowym ambasadorem Banku Pekao S.A. LinkedIn przestał być celem, a stał się narzędziem!
Dla tych, którzy nie mają czasu na eventy networkingowe, Wojtek zaproponował alternatywę:
Zachęcam Was, do angażowania się w komentarze, bo komentarze to początek rozmowy. Ta rozmowa często staje się początkiem fajnych znajomości, a niekiedy nawet fantastycznych przyjaźni.
Odkrycie trzecie: opuść bańkę
Trzecie odkrycie Wojtek opisał jako swoje ulubione, bo ma bardzo niski próg wejścia i można je przetestować niemal natychmiast.
Chodzi o opuszczenie bańki, czyli wyjście poza sieć kontaktów złożoną wyłącznie z kolegów z pracy i osób o podobnych zainteresowaniach.
Nie ma nic złego w dodawaniu do swojej sieci kontaktów kolegów i koleżanek z pracy, czy osób o podobnych zainteresowaniach, ale jeżeli jesteście na początku swojej LinkedInowej drogi i jeszcze poszukujecie LinkedInowego sensu, to skupienie się tylko na takich osobach, może okazać się złym pomysłem.
Dlaczego? Bo bardzo ciężko jest zaciekawić albo merytorycznie zaskoczyć osoby, które robią to samo co wy i obracają się wokół tych samych tematów.
W przypadku Wojtka pierwsze rozmowy na LinkedIn Local Virtual szybko pokazały, że idealnymi odbiorcami treści o Excelu wcale nie będą analitycy danych ani inni specjaliści od Excela:
Moimi odbiorcami okazali się specjaliści, dla których Excel jest po prostu kolejnym narzędziem, z którym muszą współpracować, przy czym słowo muszą jest tutaj słowem kluczem.
To odkrycie zdefiniowało cały charakter cyklu „Czy wiesz, że”! Nie kolejny kurs Excela dla ekspertów, ale seria praktycznych wskazówek dla ludzi, którzy z Excelem muszą pracować, choć niekoniecznie go lubią:
Chciałem pokazać nie tylko jak coś zrobić, ale jak zrobić coś prościej, jak zrobić coś ciekawiej, albo jak sprawić, żeby dane, które prezentujecie były po prostu atrakcyjniejsze wizualnie.
I tu pojawia się obserwacja, która dobrze podsumowuje całą filozofię Wojtka:
Czasem taka drobna porada, coś, co Wam się wydaje czymś oczywistym, potrafi komuś uratować dzień w pracy, pomoże komuś ruszyć z tematem, nad którym ta osoba zablokowała się czasami na kilka godzin i nie umiała z tego problemu wybrnąć.
Trzy odkrycia razem – efekt kuli śniegowej
Wojtek nie przypadkowo zaprezentował swoje odkrycia jako zestaw, a nie jako niezależne wskazówki.
Gorąco zachęcam do spróbowania wdrożenia u siebie wszystkich trzech odkryć jednocześnie, bo one nie tylko się uzupełniają i przecinają na różnych płaszczyznach, ale nawzajem się napędzają. Stosując wszystkie te trzy elementy jednocześnie, mam wrażenie, że efekt jest dużo większy, dużo szybszy.
Schemat jest prosty:
➡️ Temat (pisz o tym, w czym jesteś dobry) wyznacza kierunek.
➡️ Networking dostarcza tematów, odbiorców i kontekstu.
➡️ Wyjście z bańki definiuje, do kogo naprawdę warto mówić.
Każdy element osobno działa. Razem – napędzają się wzajemnie!
LinkedIn według własnych zasad
Wojtek zakończył swoje wystąpienie jedną myślą, która jest jednocześnie najprostszą i najbardziej pojemną radą dla każdego, kto zastanawia się, czy LinkedIn ma dla niego sens:
Każdy z nas używa LinkedIna trochę do czegoś innego i też trochę czegoś innego od niego oczekuje. Wydaje mi się, że niezależnie od naszego celu, jedno jest zawsze prawdziwe. Jeżeli będziecie używać LinkedIna według własnych zasad, to naprawdę może mieć sens.
LinkedIn nie ma jednego właściwego sposobu użytkowania. Ma tyle sposobów, ile jest ludzi, którzy go używają świadomie. Odkrycie swoich własnych zasad – to właśnie jest ten sens, którego szuka większość użytkowników.
I według Wojtka droga do tego odkrycia zaczyna się od trzech prostych rzeczy: pisz o tym, w czym jesteś dobry, poznawaj ludzi spoza swojej bańki i angażuj się w rozmowy – nawet jeśli zaczynasz od zera.





